W pierwszych dwóch kolejkach Ligi Mistrzów Manchester United pokazał się z bardzo dobrej strony. Do dzisiejszego spotkania Czerwone Diabły podchodziły z kompletem punktów. Jednak Benfica Lizbona musiała powalczyć u siebie o zwycięstwo.
Manchester United był niekwestionowanym liderem w swojej grupie po dwóch kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzów. Z kolei Benfica Lizbona plasowała się na ostatniej pozycji z zerowym dorobkiem punktowym. Był to efekt porażek z CSKA Moskwa oraz FC Basel.
Tym samym Portugalczycy dzisiaj musieli powalczyć na własnym terenie o zwycięstwo z Manchesterem United. Kolejna porażka sprawiłaby, że ich sytuacja stałaby się beznadziejna.
Manchester United grając na terenie rywala prezentował się w pierwszej części gry bardzo zachowawczo. Czerwone Diabły znajdujące się w dobrej sytuacji w tabeli nie musiały forsować tempa. Z kolei Benfice Lizbona brakowało argumentów w ofensywie. W efekcie po 45 minutach spotkania mieliśmy bezbramkowy remis.
Druga część spotkania wcale nie wyglądała dużo lepiej. Jednak w końcu zobaczyliśmy gola. W 65. minucie Marcus Rashford oddał mocne uderzenie w stronę bramki portugalskiego klubu, a golkiper Benfiki nie zachował się w tej sytuacji najlepiej.
Ta jedna sytuacja zadecydowała o wyniku tego spotkania. Manchester United ma na swoim koncie komplet zwycięstw w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Benfica kończyła spotkanie w osłabieniu, gdyż w samej końcówce czerwoną kartkę obejrzał Luisao.
W drugim meczu w grupie A FC Basel okazało się lepsze od CSKA Moskwa wygrywając 2:0. Takie wyniki sprawiły, że dwie pierwsze lokaty wciąż należą do: Manchesteru United oraz FC Basel.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.