Kibice Czerwonych Diabłów mogli oczekiwać okazalszego zwycięstwa, choć wiadomo, że FC Kopenhaga łatwym rywalem nie jest. Podopieczni Erika ten Haga pokonali Duńczyków jednym golem.
Punkt kulminacyjny tego spotkania nadszedł dopiero w drugiej połowie. W 71. minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Harry Maguire. Angielski stoper strzałem głową pokonał Kamila Grabarę. 30-latek świetnie odnalazł się w polu karnym rywala, wykorzystując dośrodkowanie Christiana Eriksena.
W doliczonym czasie gry emocje sięgnęły zenitu. Rzut karny dla gości sprokurował Scott McTominay. Piłkę na „wapnie” ustawił Jordan Larsson. Szwed nie zdołał jednak pokonać Andre Onany, Kameruńczyk obronił jego uderzenie i uratował niezwykle ważne punkty dla swojego klubu.
To dopiero pierwsze zwycięstwo Manchesteru w tym sezonie Ligi Mistrzów. Czerwone Diabły zajmują trzecie miejsce w tabeli. FC Kopenhaga zamyka stawkę.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.