FC Porto bez większego problemu rozprawiło się z Marsylią 3:0 na własnym stadionie. Porażka na Estádio do Dragão sprawiła, że francuska drużyna zapisała się w niechlubnej historii Ligi Mistrzów.
Portugalska drużyna bez większego problemu uporała się z Marsylią w kolejnym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. W pierwszej części podopieczni Sergio Conceicao prowadzili po trafieniach Moussy Maregi i Sergio Oliveiry z rzutu rożnego. Po przerwie wynik spotkania ustalił Luis Diaz.
Marsylia przez dzisiejszą porażkę w Porto zapisała się w niechlubnej historii Ligi Mistrzów. To dwunasty, przegrany z rzędu mecz francuskiej drużyny w europejskim czempionacie. Tym samym wyrównała niechlubny rekord Ligi Mistrzów należący od 15 lat do Anderlechtu.
Porto dzięki trzem punktom wskoczyło na drugą pozycji w klasyfikacji i plasuje się niżej tylko od Manchesteru City, którzy z dziewięcioma golami przoduje w tabeli grupy C.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.