Królewscy o krok bliżej od kolejnego trofeum Champions League!
Los Blancos, stawiani na pozycji ogromnego faworyta do samego końca musieli walczyć o swój awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Ostatecznie w dwumeczu wygrali 2:1.
Od początku było widać, że goście nie przyjechali do Madrytu tylko na wycieczkę. Starali się grać swój ofensywny futbol nie zważając na wyjątkowe miejsce jakim jest Santiago Bernabeu. Do przerwy wynik był bezbramkowy, ale w powietrzu czuć było zapowiadające się emocje.
Jako pierwsi do bramki trafili Królewscy. Przejęcie piłki przez Krossa na swojej połowie, dwa podania i gol. Błyskawiczny kontratak Bellinghama z Viniciusem przyniósł gola temu drugiemu. Gospodarze nie mogli się zbyt długo nacieszyć z prowadzenia, bo zaledwie kilka minut później wynik spotkania wyrównał kapitan Willi Orban. Lipsk nadal nacierał i stwarzał sobie kolejne sytuacje.
Piłkarze Ancelottiego potrafili zachować chłodną głowę. Wybijali rywali z rytmu, długo rozgrywali piłkę i byli w tym na tyle skuteczni, że udało im się dotrwać do końcowego gwizdka z wynikiem 1:1.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.