Z dużej chmury, mały deszcz. Ajax Amsterdam skromnie pokonał zespół FC Midtjylland 2:1.
Ajax błyskawicznie objął prowadzenie, raptem 50 sekund po pierwszym gwizdku sędziego Antony trafił do siatki. Dziesięć minut później Dusan Tadić trafił do siatki i przyjezdni prowadzili dwoma golami. Dwa bardzo szybkie ciosy podopiecznych Brosza zapowiadały strzelaninę i ich spacerek na MCH Arena.
Gospodarze szybko złapali kontakt i zmniejszyli stratę do jednego gola po trafieniu Andersa Dreyera w 18. minucie spotkania. To pierwszy gol duńskiej drużyny w tej edycji Ligi Mistrzów.
Mimo zapowiadanych trafień i wysokiej golleady… worek z gola się zawiązał. W drugiej części meczu Antony co prawda trafił do siatki, jednak bramka została anulowana przez VAR. Obie drużyny miały łącznie po cztery celne strzały, jednak próby nie były na tyle skuteczne, aby piłka znalazła drogę do siatki.
Dzięki wygranej Ajax wskoczył na drugie miejsce w tabeli i plasuje się niżej tylko od Liverpoolu. Atalanta ma tyle samo oczek co holenderska drużyna i sklasyfikowana jest pozycję niżej. FC Midtjylland z zerowym dorobkiem punktowym jest na ostatnim miejscu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.