Benfica skromnie pokonała Club Brugge 2:0 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Portugalski zespół miał ogromną przewagę w tym meczu.
Niespodzianki nie było. Benfica pewnie pokonała 2:0 Club Brugge w pierwszym meczu 1/8 finału Champions League. Wynik mógłby być znacznie wyższy, jednak portugalski zespół marnował bardzo dużo sytuacji.
Niemal od samego początku przyjezdni byli stroną dominującą i co rusz kreowali sytuacje podbramkowe. Statystyki w tym meczu jasno obrazują, kto był stroną dominującą w Brugii. Benfica łącznie oddała aż 15 celnych uderzeń, jednak tylko po dwóch z nich piłka znalazła się w siatce bramki gospodarzy.
Strzelanie rozpoczęło się w drugiej połowie. Warto jednak nadmienić, że tuż przed przerwą Dennis Odoi trafił do bramki, jednak gol Club Brugge został anulowany przez pozycję spaloną. W 51. minucie rzut karny wykorzystał Joao Mario.
Na kilka minut przed końcem wynik wyrównał David Neres.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.