Faza grupowa Ligi Mistrzów zbliża się powoli do końca. Przed środowymi meczami przedostatniej kolejki jesiennych zmagań znamy już sześć klubów, które są pewne gry w 1/8 finału.
Tottenham i Real zagrają w 1/8 finału Ligi Mistrzów (fot. Reuters)
Jeszcze przed wtorkowymi spotkaniami awans do następnej rundy wywalczyli piłkarze Paris Saint-Germain, Manchesteru City, Bayernu Monachium oraz Tottenhamu Hotspur. W piątej kolejce do tego grona dołączyli zawodnicy Besiktasu Stambuł i Realu Madryt.
Turcy zremisowali przed własną publicznością z FC Porto (1:1) i jak się okazało, wywalczony punkt pozwolił im zameldować się w najlepszej „szesnastce”. Besiktas na kolejkę przed końcem grupowych zmagań ma cztery „oczka” przewagi nad wspomnianym Porto i RB Lipsk.
Formalności dopełnili również gracze Realu Madryt, którzy w delegacji rozgromili Apoel Nikozja (6:0). „Królewscy” zagrają w 1/8 finału, ale na pewno nie zdołają już wyprzedzić w swojej grupie Tottenhamu i zajmą w tabeli drugie miejsce, co oznacza, że przed losowaniem kolejnej rundy nie będą rozstawieni.
W środę swój awans powinni przypieczętować również gracze Manchesteru United (największe szanse), a o krok od promocji do 1/8 finału są zawodnicy Romy, Chelsea i Barcelony.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.