Lider Premier League będzie bronił honoru angielskich drużyn w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Chelsea Londyn w środę zagra na wyjeździe z Galatasaray Stambuł.
Oczywiście piłkarze Jose Mourinho będą faworytami i wysokie zwycięstwo w pierwszym meczu może im niemal zapewnić awans do kolejnej fazy rozgrywek. Łatwo jednak nie będzie, bo kibice Galaty znani są z tworzenia gorącej atmosfery podczas meczów.
Chelsea jedzie do Stambułu jako lider ligi angielskiej, ale pamiętajmy, że w podobnej roli występował Juventus Turyn w ostatnim meczu fazy grupowej. Stara Dama przegrała tamto spotkanie i przez to odpadła z rozgrywek. Didier Drogba nie ma wątpliwości, że wiele będzie zależeć od pierwszego spotkania. – Aby przejść dalej, koniecznie musimy wygrać przed własną publicznością. W innym wypadku będzie bardzo trudno – ocenił.
Gwiazdor Galatasaray będzie rozdarty w konfrontacji ze swoimi byłymi kolegami. – Nie będzie to dla mnie łatwy mecz. Mam wielki sentyment do Chelsea, w końcu spędziłem w niej swoje najlepsze lata, ale muszę podejść profesjonalnie do tego spotkania – skomentował Iworyjczyk.
Nie jest tajemnicą, że turecki zespół szykuje się specjalnie na dwumecz z Chelsea, o czym dobrze wie Jose Mourinho. – Oni są stworzeni do meczów o taką stawkę. Mają wielu doświadczonych piłkarzy. Myślę, że losy rywalizacji będą ważyły się do ostatnich minut spotkania rewanżowego – powiedział szkoleniowiec londyńczyków.
Nie wiadomo czy w pełni sił na ten mecz będą David Luiz i Oscar. Angielskie media w wyjściowej jedenastce awizują natomiast Johna Obi Mikela, który niedawno wznowił treningi po kontuzji. Roberto Mancini natomiast nie będzie brał pod uwagę jedynie kontuzjowanego Aydina Tilmaza.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.