Środa, 4. grudnia to ostatni dzień fazy grupowej tej edycji Ligi Mistrzów. Dziś poznamy komplet uczestników 1/8 finału oraz dowiemy się kto zagra w Lidze Europy.
Najciekawiej wygląda sytuacja w grupie E. Zespół Chelsea jako ubiegłoroczny triumfator Champions League był faworytem do wygrania grupy E, tymczasem niewykluczone, że londyńczycy nie tylko nie wygrają grupy, ale i nie awansują do 1/8 finału! Więcej na temat tego spotkania można przeczytać TUTAJ!
W grupie F awans do kolejnej fazy rozgrywek już wcześniej wywalczyły zespoły Bayernu Monachium i Valencii. Wciąż nie wiadomo jednak, która z drużyn wygra grupę, ponieważ obie drużyny zgromadziły dotychczas po dziesięć punktów. Valencia w środę zagra na wyjeździe z Lille, natomiast Bawarczycy podejmą u siebie BATE Borysów. Mistrzowie Białorusi zajmują obecnie trzecie miejsce, gwarantujące grę w Lidze Europy. Lille traci do BATE trzy oczka.
FC Barcelona jest już pewna pierwszego miejsca w grupie G. O drugą lokatę korespondencyjny pojedynek stoczą ekipy Benfiki Lizbona i Celtiku Glasgow. Obie drużyny mają po siedem punktów, ale w nieco lepszej sytuacji wydaje się być Celtic, który zagra przed własną publicznością ze Spartakiem Moskwa. Benfica szczęścia poszuka na Camp Nou w Barcelonie.
W grupie H jest identyczna sytuacja jak w grupie G. Na prowadzeniu niezagrożony Manchester United, z kolei dwie kolejne pozycje zajmują zespoły Galatasaray i Cluj, które mają w dorobku po siedem punktów. Cluj zagra na Old Trafford z Manchesterem, a drużyna z Turcji o punkty powalczy na wyjeździe z Bragą.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.