Atletico
Madryt wciąż pozostaje bez zwycięstwa w fazie grupowej Ligi
Mistrzów. W środowym spotkaniu trzeciej kolejki tych rozgrywek
hiszpański zespół tylko zremisował 0:0 z Karabachem Agdam na
wyjeździe. W drużynie gospodarzy wystąpił Jakub Rzeźniczak.
Do
środowego spotkania rozgrywanego w Baku Atletico przystępowało w
roli zdecydowanego faworyta. Los Colchoneros istotnie mieli przewagę
nad niżej notowanym Karabachem, jednak nie zagrali na tyle dobrze,
aby wywieźć ze stolicy Azerbejdżanu trzy punkty.
Zespół
prowadzony przez trenera Diego Simeone nie potrafił wykorzystać
żadnej z okazji podbramkowych, a ponadto popełniał bardzo wiele
błędów w defensywie. W efekcie spotkanie w Baku zakończyło się
sensacyjnym podziałem punktów.
Warto podkreślić, że gospodarze kończyli ten mecz w osłabionym składzie. Kwadrans przed końcem zmagań murawę musiał opuścić Dino Ndlovu – za próbę wymuszenia rzutu karnego napastnik obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Jakub
Rzeźniczak rozpoczął środowy mecz na ławce rezerwowych. Polski
obrońca pojawił się na boisku w 71. minucie gry, zastępując
Maksima Medvedeva. Rzeźniczak zaliczył bardzo solidny występ
przeciwko naszpikowanej gwiazdami ekipie z Madrytu.
Dla
Karabachu Agdam to pierwszy w historii punkt wywalczony w fazie
grupowej Champions League!
Brak
zwycięstwa w Baku sprawił, że Atletico znalazło się w bardzo
trudnej sytuacji. Po trzech kolejkach zmagań zespół trenera
Simeone ma w dorobku zaledwie dwa punkty! Hiszpańska drużyna w tym
sezonie jeszcze nie odniosła zwycięstwa w fazie grupowej Ligi
Mistrzów, a jej awans do 1/8 finału jest coraz mniej prawdopodobny.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.