W bardzo wyrównanej grupie G doszło dzisiaj do ważnego spotkania, czyli starcia lidera z wiceliderem. RB Leipzig na wyjeździe zmierzył się z Zenitem Sankt Petersburg.
Przed starciem tych dwóch zespołów RB Leipzig był liderem i miał dwa punkty przewagi właśnie nad Zenitem. Następnie w tabeli znajdowały się Olympique Lyon oraz SL Benfica.
Od początku spotkania oglądaliśmy świetne zawody. Obydwie drużyny odważnie atakowały, a piłka w siatce znalazła się po raz pierwszy w 14. minucie. RB Leipzig zdobyło bramkę, ale po weryfikacji VAR sędzia zadecydował, że gol nie został uznany.
Na pierwsze trafienie musieliśmy zatem zaczekać do końcówki pierwszej części gry. Przyjezdni mieli rzut wolny przed polem karnym Zenita. Pierwsza próba uderzenia nie była udana, ale już dobitka Diego Demme dała prowadzenie RB Leipzig.
W 63. minucie spotkania sytuacja Zenitu stała się już naprawdę bardzo trudna. Po szybkim ataku Marcel Sabitzer podwyższył prowadzenie RB Leipzig. Zawodnik gości w kapitalnym stylu wykorzystał sytuację sam na sam.
Zenit przegrywając już 0:2 nie nawiązał już walki z rywalem. Dzięki temu RB Leipzig umocnił się na pozycji lidera.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.