Duńscy piłkarze w bardzo dobrym stylu zainaugurowali swój udział w rozgrywkach Ligi Narodów. Skandynawowie pokonali w niedzielny wieczór Walijczyków (2:0) i dopisali na swoje konto cenne trzy punkty.
Duńczycy nie pozostawili rywalowi żadnych złudzeń (fot. Łukasz Skwiot)
Kilka dni przed meczem duński futbol znajdował się w sporym kryzysie. Najlepsi piłkarze, którzy skonfliktowali się z włodarzami federacji, odmówili gry w towarzyskim spotkaniu ze Słowacją. Tam Danię reprezentowała sztukowana na szybko drużyna, ale na czas rozgrywek Ligi Narodów, zainteresowane strony postanowiły zakopać wojenny topór.
Wszystko wskazuje na to, że akurat dobrej woli w tym miejscu było najmniej, a Duńczykom palcem pogroziła UEFA, która miał im dać jasno do zrozumienia, że jeśli sytuacja się powtórzy, to reprezentacja może zostać wykluczona z udziału w eliminacjach do mistrzostw Europy. Jako się więc rzekło, przeciwko Walii Age Haraide zagrał niemal najmocniejszym składem.
Okazało się, w takim zestawieniu gospodarze zaczęli przypominać ten zespół, który jeszcze nie tak dawno z powodzeniem walczył podczas mundialu. Dania przeważała, stwarzała lepsze okazje i w 32. minucie wyszła na prowadzenia.
Bohaterem miejscowych okazał się niezawodny Christian Eriksen, który dostał znakomite podanie ze skrzydła od Henrika Dalsgaarda, przyjął piłkę i natychmiast oddał strzał. Futbolówka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Wayne Hennessey wyciągnął się jak długi, ale nie zdołał obronić.
Na drugą połowę Walijczycy wyszli z dużo większym animuszem, jednak ich zapał został ostudzony w 63. minucie. Ethan Ampadu zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i sędzia musiał podyktować „jedenastkę”. Jej pewnym egzekutorem okazał się nie kto inny, jak Eriksen i było już wiadomo, że Duńczycy raczej nie wypuszczą prowadzenia z rąk.
Wynik nie uległ już ostatecznie zmianie i po końcowym gwizdku ręce w geście triumfu mogli wznieść gospodarze, który dzięki wygranej awansowali na pierwsze miejsce w swojej grupie.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.