Portugalia zagra w wielkim finale Ligi Narodów. Gospodarze turnieju z udziałem czterech najlepszych reprezentacji pierwszej edycji tych rozgrywek pokonali Szwajcarię (3:1), a bohaterem meczu został Cristiano Ronaldo, który strzelił trzy gole.
Cristiano Ronaldo wprowadził Portugalię do finału (fot. Reuters)
Przed pierwszym gwizdkiem więcej szans na zwycięstwo dawano gospodarzom turnieju finałowego. Ci potraktowali go niezwykle poważnie i po wielu miesiącach przerwy do reprezentacji Portugalii wrócił wspomniany Ronaldo, który po mistrzostwach świata postanowił zrobić sobie przerwę od gry w zespole narodowym.
Szwajcarzy nie zamierzali jednak tanio skóry sprzedawać i jasno zapowiadali, że chcieliby powalczyć o pierwsze w historii swojej piłki trofeum. W gronie półfinalistów Ligi Narodów, tylko Helweci niczego jeszcze nie wygrali na arenie międzynarodowej, a okazja do zmiany tego stanu rzeczy otwierała się przed nimi bardzo szeroko.
Podopieczni Fernando Santosa próbowali narzucić rywalowi swoje warunki gry, jednak gracze ze Szwajcarii robili wszystko, by pokrzyżować im szyki. Bardzo szybko do niezłej sytuacji bramkowej doszedł Ronaldo, jednak uderzył niecelnie. Jak się okazało, było to jedynie preludium do popisu zawodnika Juventusu.
Zanim jeszcze stadionowy zegar wskazał upływ pół godziny gry, Ronaldo podszedł do wykonania rzutu wolnego. Przymierzył idealnie i piłka po przejściu nad murem natychmiast opadła, nie dając bramkarzowi absolutnie żadnych szans na reakcję. Strzał perfekcyjny.
Cristiano Ronaldo has scored directly from a free-kick for club or country for the first time since the 2018 World Cup vs. Spain.
Helweci mogli jeszcze przed przerwą doprowadzić do wyrównania, a najlepszą okazję, by odpowiedzieć miał Haris Seferović, po którego mocnym uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki.
Na boisku w Porto zawrzało tuż po przerwie. W polu karnym Portugalii faulowany był jeden ze Szwajcarów i sędzia od razu zasygnalizował, że czeka na informację od kolegów obsługujących system VAR. Jednocześnie gospodarze wyszli z bardzo szybkim atakiem i tym razem po drugiej stronie boiska doszło do faulu na Bernardo, po którym Felix Brych wskazał na „wapno”. Problem w tym, że do analizy pozostała jeszcze poprzednia sytuacja, którą niemiecki arbiter postanowił osobiście sprawdzić na powtórkach?
Co one wykazały? Ewidentny faul pod bramką Rui Patricio, który musiał zakończyć się karnym dla Szwajcarii. Do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Ricardo Rodriguez, który uderzył płasko i chociaż bramkarz był blisko, to jednak nie zdołał obronić.
Kilka minut po tym zdarzeniu na Portugalię spadł kolejny cios. Podczas walki o górną piłkę i mocnym upadku na murawę, poważnie wyglądającej kontuzji barku doznał Pepe, który musiał opuścić boisko.
Gospodarze nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska, a im dalej w mecz, tym coraz bardziej było widać, że po obu stronach barykady zaczyna brakować paliwa w bakach. Ciężki i długi sezon dał się piłkarzom we znaki i dlatego kolejne spotkanie na wysoki poziomie po prostu bardzo dużo ich kosztowało.
Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem i niezbędna będzie dogrywka, do akcji wkroczył on… Cristiano Ronaldo. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund, pomiędzy 88. i 89. minutą dorzucił on dwa piękne kolejne gole i zapisując na swoim koncie hat-tricka wprowadził Portugalię do finału.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.