Wojciech Łobodziński zaliczył w sobotę świetny mecz przeciwko Arce Gdynia. Popularny Łobo był motorem napędowym Miedzi Legnica, która wyrgała u siebie z jednym z głównych kandydatów do awansu do Ekstraklasy 2:1.
Skrzydłowy Miedzi w meczu z Arką wrócił do gry po kontuzji i od razu zaimponował wysoką formą. Strzelił bramkę, świetnie dogrywał do kolegów i napędzał ataki Miedzi. – Nie mogłem się doczekać powrotu na boisko po kontuzji. Tym bardziej jestem zadowolony, że udało mi się wrócić w takich okolicznościach – mówił po meczu redaktorom oficjalnej strony internetowej Miedzi Łobodziński.
– Nasze poprzednie mecze nie były najlepsze, dlatego bardzo chcieliśmy z Arką wygrać. Zwycięstwo bardzo cieszy, bo cała drużyna na nie dzisiaj ciężko zapracowała – dodał Łobodziński.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.