W poniedziałkowe popołudnie odbędą się wielkie derby Łodzi. To pierwszy taki mecz od ponad czterech lat na poziomie ekstraklasy. Trenerzy Widzewa i ŁKS-u schowali swoje zespoły przed światem.
Przed meczem najwięcej emocji budzi osoba samego trenera ełkaesiaków. Michał Probierz, który wcześniej reprezentował barwy Widzewa, dziś jest w Łodzi powszechnie krytykowany za klubową przynależność.
Trener unikał w ubiegłym tygodniu dziennikarzy, nie chciał udzielać kolejnych wywiadów, w których miałby ustosunkowywać się do zarzutów kibiców z al. Piłsudskiego. Głos w tej sprawie zabrał na przedmeczowej konferencji. Podobnie jak trener Radosław Mroczkowski odizolował swoich zawodników od mediów i fanów. Zamknął dwa treningi, a dzień przed derbową konfrontacją opuścił Łódź, by w ciszy spędzić ostatnie godziny przed spotkaniem z Widzewem.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.