Były bramkarz Realu Diego Lopez zaprzecza plotkom mówiącym o tym, że nie tolerował się z Ikerem Casillasem. – Relacje z Ikerem były normalne – mówi.
Lopez w drużynie Los Blancos najpierw wygryzł ze składu Casillasa, ale ten wkrótce odzyskał miejsce w bramce. Później zawodnik postanowił odejść do AC Milan.
Jak wspomina pobyt w Realu i zdobycie dla niego po raz dziesiąty pucharu Ligi Mistrzów (wcześniej Pucharu Europy). – La Decima? Też czułem się jej częścią, mimo że grał Iker. To był tytuł całego zespołu – wspomina.
W prasie pojawiały się informacje mówiące o tym, że Lopez i Casillas za sobą nie przepadali. Tymczasem bramkarz Milanu zaprzecza. – Relacje z Ikerem były normalne, jak ze wszystkimi moimi kolegami po fachu – mówi.
Przy okazji Lopez komplementuje swoich obecnych rywali o miejsce w bramce Milanu. – Abbiati i Agazzi to dwie wspaniałe osoby, pomagają mi wiele w aklimatyzacji – kończy golkiper.
Lopez przeniósł się do stolicy Lombardii w sierpniu zeszłego roku. W chwili transferu warty był 8 milionów euro.