Betonowe wręcz przywiązanie do skostniałego układu w PZPN nakazywało odrzucenie myśli o jakichkolwiek zmianach. Polską musiało wstrząsnąć kilka niebywałych błędów sędziowskich, żeby Grzegorz Lato zaczął zastanawiać się nad losem Janusza Eksztajna.
Szef polskiej centrali piłkarskiej spotkał się w poniedziałek z szefem sędziów. W spotkaniu uczestniczył również Rafał Rostkowski, autor głośnego ostatnio listu otwartego, w którym doniósł na swojego przełożonego i przez który został brutalnie wycięty (został wykluczony z grona arbitrów międzynarodowych).
Lato zapowiedział podjęcie działań zmierzających do unormowania sytuacji w środowisku sędziowskim. Co to oznacza? Czy dni Eksztajna są policzone? W środę zbiera się zarząd PZPN i bardzo możliwe, że szef sędziów będzie musiał pakować manatki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.