Możliwe zwolnienie Louisa van Gaala był jednym z głównych tematów w angielskich mediach od początku tygodnia. Sporo pisało się o tym, że menedżer Manchesteru United pożegna się ze swoim stanowiskiem, jeśli jego drużyna nie zdoła awansować do półfinału FA Cup. Jak się jednak okazało, Holendrowi raz jeszcze się upiekło.
Manchester pokonał w delegacji West Ham United i wciąż liczy się w walce o Puchar Anglii. To z kolei oznacza, że zwolnienie van Gaala przed zakończeniem sezonu wydaje się bardzo mało prawdopodobne.
– Pokazaliśmy wielki charakter. Rozegraliśmy znakomite zawody i jestem dumny ze swoich piłkarzy. Cieszę się, że będę mógł pojechać na Wembley jako menedżer – powiedział po spotkaniu van Gaal.
Jak słusznie zauważa poranna prasa, to już nie pierwszy przypadek, kiedy Holender w ostatniej chwili ratuje skórę. O jego zwolnieniu mówi się przecież od miesięcy, jednak za każdym razem przychodzi taki mecz, który pozwala van Gaalowi na złapanie głębszego oddechu. Tak było w przypadku spotkań w Liverpoolem, Arsenalem, Manchesterem City i teraz West Hamem.
Na moment obecny wszystko wskazuje na, to że Manchester United nie będzie dokonywał żadnych zmian w sztabie szkoleniowym przed zakończeniem sezonu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.