Z Lechem Poznań pożegnał się Artjom Rudniew. Klub pozyskał już nowego napastnika – Gergo Lovrencsisa – który ma duże ambicje związane z grą w Kolejorzu.
– Wiem, że zespół zakończył sezon na czwartym miejscu i dzięki temu wszedł do pucharów. Oczywiście słyszałem o Artjomie Rudniewie, który zdobył 22 bramki w lidze, został najlepszym strzelcem sezonu. Znam go też jeszcze z ligi węgierskiej. Wierzę w to, że mogę grać lepiej od niego – zapowiedział odważnie Lovrencsis.
Nowy nabytek Lecha może występować jako napastnik, bądź skrzydłowy. Która pozycja na boisku bardziej mu odpowiada? – Zanim przeszedłem do Lombardu Papa, przez trzy lata grałem jako skrajny pomocnik, lecz ostatni rok spędziłem na placu jako napastnik. Zdobyłem siedem bramek w lidze. To dowodzi, że nie sprawia mi problemu gra na boku i na środku. Jeśli jednak miałbym wybierać, wolałbym pozycję po prawej stronie boiska – wyznał Lovrencsis.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.