Po dotkliwej porażce ze Śląskiem Wrocław 0:4 na włosku wisiała posada trenera Polonii Warszawa – Jacka Zielińskiego. Ostatecznie nie został on zwolniony, ale jego decyzje będą kontrolowane przez Włodzimierza Lubańskiego.
Po porażce ze Śląskiem 0:4 wściekły był Józef Wojciechowski. Właściciel Polonii Warszawa swojemu trenerowi szczególnie zarzucał, że fatalnie zestawił linię obrony.
– Nie zwolnię go, ale zatrudnię w zarządzie człowieka, z którym szkoleniowiec będzie musiał uzgadniać pewne rzeczy, żeby przynajmniej nie popsuć tego, co jest – mówił wówczas Wojciechowski.
Ostatecznie we wtorek doszło do zatrudnienia takiej osoby. „Nadtrenerem” w Polonii Warszawa został Włodzimierz Lubański.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.