Kilka tygodni po finale Ligi Mistrzów Lucas Moura twierdzi, że nie ma żalu do Mauricio Pocchetino o to, że ten nie wystawił go w pierwszym składzie w finale Ligi Mistrzów.
– To był trudny moment, ponieważ każdy chce grać. Ale trudniejsze było to, że przegraliśmy mecz, bo naprawdę myślałem, że możemy wygrać to trofeum. Mieliśmy do tego odpowiednią jakość – tłumaczy Lucas.
Jego żal byłby uzasadniony. To jego trzy trafienia w półfinałowym starciu z Ajaxem zapewniły drużynie z Londynu awans do finału. Argentyński szkoleniowiec nie dał się jednak przekonać Brazylijczykowi i w składzie wystawił wracającego po kontuzji Harry’ego Kane’a.
– Muszę szanować decyzję trenera, a przez to także swoich kolegów z zespołu, więc nie ma problemu. Teraz nie mogę się doczekać nowego sezonu i wygrania trofeum – zapowiedział Lucas.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.