Trener Szachtara Donieck Mircea Lucescu nie zdziwiłby się, gdyby Henrich Mchitarjan trafił do Juventusu. Niedawno agent zawodnika stwierdził, że transfer jest bardzo możliwy.
Mino Raiola w ubiegłym tygodniu zapewniał, że Mchitarjan nie chce za wszelką cenę zostawać w Borussii. Teraz słowa agenta zdaje się potwierdzać były szkoleniowiec Interu -wspomniany Lucescu. – To chłopak, który musi być uwielbiany, a w Dortmundzie odczuwa zbyt wielką presję. Myślę, że jego czas w Borussii dobiegł końca – mówi Rumun.
Przypomnijmy, że Juventus zmierzy się z podopiecznymi Juergena Kloppa w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nie wiadomo jednak, czy do tego czasu Mchitarjan nie zostanie zawodnikiem ekipy Massimiliano Allegriego. – Łatwo mi sobie wyobrazić go za Llorente i Tevezem lub z innymi wielkimi mistrzami. Mchitarjan jest szybszy od Wesleya Sneijdera i więcej biega – opisuje zawodnika Lucescu.
Według dziennika Tuttosport Stara Dama już złożyła ofertę za Ormianina. Ta jednak została natychmiast odrzucona przez władze Borussii. Dziennikarze gazety utrzymują, że Raiola pracuje nad transferem. We Włoszech mówi się, że Juve skłonne jest zapłacić 2 miliony euro za wypożyczenie, a za transfer definitywny od 15 do 18 milionów.
Gdyby Mchitarjan faktycznie przeniósł się do Turynu, nie mógłby zagrać w spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Borussią. Wydaje się jednak, że zarząd niemieckiego klubu nie będzie chciał osłabiać drużyny mając w perspektywie walkę o utrzymanie w Bundeslidze.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.