Luis Enrique jest dumny ze zwycięstwa swojego zespołu nad Atletico. Gracze Barcelony w sobotę pokonali rywala z Madrytu 2:1.
Jako pierwsi gola zdobyli goście. Na początku drugiej połowy Fernando Torres podał do Tiago, a ten wyprowadził Los Colchoneros na prowadzenie. Ich radość nie trwała jednak długo, bowiem chwilę potem wyrównał Neymar. Na ostatnie pół godziny na boisku pojawił się Lionel Messi i to on rozstrzygnął losy spotkania.
Po zakończeniu meczu Luis Enrique był dumny z osiągnięcia drużyny.
– Oba zespoły niewątpliwie chciały wygrać. Od początku graliśmy na bardzo wysokim poziomie i byliśmy konsekwentni. To, że Atletico stworzyło sobie tak mało okazji pokazało, że byliśmy bardzo skoncentrowani – powiedział. – Jestem bardzo szczęśliwy, zdobycie trzech punktów w spotkaniu z bezpośrednim rywalem było bardzo ważne, ale mamy jeszcze wiele do zrobienia – dodał.
Barcelona na razie jest jedyną ekipą, która w trzech meczach zdobyła komplet punktów. Szansę na takie osiągnięcie wciąż mają piłkarze Celty Vigo oraz Eibaru, którzy zmierzą się odpowiednio z Las Palmas oraz Malagą.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.