Były skrzydłowy Liverpool FC, Luis Garcia, wierzy, że Jordan Henderson jest w stanie zastąpić Stevena Gerrarda. Grająca legenda The Reds szykuje się do odejścia z Anfield.
Steven Gerrard powoli żegna się z kibicami LFC
35-latek po zakończeniu sezonu zasili LA Galaxy, gdzie powoli będzie przygotowywał się do piłkarskiej emerytury. Garcia, który z Liverpool FC wraz z Gerrardem w 2005 roku wygrał Ligę Mistrzów, uważa, że pustkę pozostawioną po odejściu wychowanka LFC są w stanie wypełnić młodzi zawodnicy.
– Jest tam w tym momencie kilku chłopaków: Henderson radzi sobie bardzo dobrze i zdobył opaskę kapitana. Philippe Coutinho jest prawdopodobnie najważniejszym obecnie piłkarzem. Staje się kluczowym graczem dla Liverpoolu – ocenia Garcia. – Mamy Sterlinga, który nawet mimo ostatnich wydarzeń (afera związana z wdychaniem gazu rozweselającego – red.) pewnie podpisze nowy kontrakt pod koniec sezonu – dodaje Garcia.
Jednak kibicom z Anfield na pewno trudno będzie się pogodzić ze stratą Gerrarda. 35-latek rozegrał w barwach The Reds łącznie 681 meczów, zdobywając z drużyną m.in. Puchar UEFA, Ligę Mistrzów i dwa Puchary Anglii.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.