Luis Rocha rozwiązał dziś kontrakt z Legią Warszawa. Portugalczyk nie pozostał długo nam lodzie i błyskawicznie znalazł nowego pracodawcę.
Luis Rocha pozostaje w PKO BP Ekstraklasie (fot. 400mm.pl)
Lewy obrońca przyszedł do Legii w 2019 roku, od tamtego momentu zagrał 37 meczów i był członkiem drużyny, która w sezonie 2019-20 sięgnęła po tytuł mistrza Polski. W trwającym sezonie zagrał raptem w dwóch spotkaniach ligowych, będąc na placu gry tylko 141 minut. Wystąpił też w dwóch meczach Pucharu Polski.
Razem z Legią Warszawa doszedł do porozumienia w kontekście rozwiązania umowy, która była ważna do czerwca tego roku. Rocha nie miał już żadnej przyszłości na Łazienkowskiej, więc jego odejście zmniejszyło tylko komin płacowy w obozie warszawian.
Rocha nie pozostał długo bez klubu. Od razu po rozwiązaniu umowy pojechał do Krakowa, gdzie przeszedł testy medyczne i podpisał kontrakt z Cracovią. To drugie wzmocnienie krakowian w ostatnich dniach, wczoraj do zespołu Probierza dołączył Jakub Kosecki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.