Luka Jović – transferowy niewypał Realu Madryt – po niedawnym powrocie do Eintrachtu Frankfurt znów zaczął grać na miarę swoich możliwości.
Wszędzie dobrze, ale we Frankfurcie najlepiej. (fot. Reuters)
Gdy Real Madryt zapłacił za Lukę Jovicia aż sześćdziesiąt milionów euro, sam zainteresowany z pewnością inaczej wyobrażał sobie swoją karierę na Estadio Santiago Bernabeu. Serb bowiem zdecydowanie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i zyskał miano jednego z największych transferowych niewypałów.
Zresztą, liczby mówią same za siebie. Na przestrzeni półtora roku – od lipca 2019 do stycznia 2021 – wystąpił na boisku w barwach „Los Blancos” w zaledwie trzydziestu dwóch meczach (z czego tylko dziesięć z nich zagrał od pierwszej minuty), w których zdobył raptem dwa gole i tyle samo asyst. Jak na napastnika, to bilans nader zły.
Nie może zatem dziwić fakt, że kierownictwo madryckiego klubu postanowiło wypożyczyć Jovicia, aby mógł regularnie przebywać na boisku w celu poprawienia formy. Serb trafił zatem do końca sezonu do Eintrachtu Frankfurt, gdzie święcił swoje największe dotychczasowe sukcesy.
Ruch ten okazał się być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, gdyż w mieście nad Menem Jović czuje się niczym ryba w wodzie. Już w swoim debiucie przeciwko Schalke (3:1), choć rozegrał zaledwie dwadzieścia dziewięć minut, to dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, dzięki czemu dał Eintrachtowi zwycięstwo.
Podobna sytuacja miała miejsce w ostatnim meczu przeciwko Arminii Bielefeld (5:1), kiedy to również skierował futbolówkę między słupki. Oznacza to, że wystarczyło mu niecałe osiemdziesiąt minut w sumie w trzech spotkaniach, by osiągnąć lepszy dorobek bramkowy niż w Realu Madryt.
Jeśli więc Jović podtrzyma bieżącą formę, niewątpliwie będzie mógł liczyć na drugą szansę w stolicy Hiszpanii. Przecież nie po to Florentino Prezez wydał na niego sześćdziesiąt milionów euro, w dobie kryzysu ekonomicznego lekką ręką pozbyć się wartościowego zawodnika.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.