Luka Jović kompletnie nie odnalazł się w obozie Realu Madryt. W skutek tego pojawiło się wiele spekulacji odnośnie dalszej przyszłości Serba.
Czy Luka Jović będzie bohaterem kolejnego transferu? (foto: Reuters)
Zawodnik miał być jedną z największych gwiazd Realu Madryt. Niestety, pierwszy sezon w barwach „Królewskich” Jović może zapisać na straty. Nie dość, że na boisku spisywał się znacznie poniżej oczekiwań, to ciągle zmagał się z problemami zdrowotnymi, przez które musiał pauzować wiele kolejek. W tle są również pozaboiskowe ekscesy, Serb złamał miedzy innymi zasady kwarantanny panujące w jego ojczyźnie.
Według mediów, Real Madryt chętnie sprzeda zawodnika, który okazał się niewypałem transferowym. Florentino Perez rzecz jasna chciałby odzyskać jak najwięcej z zainwestowanych w Serba pieniędzy, jednak w obliczu pandemii COVID-19 raczej nie ma na to najmniejszych szans. Jak podaje włoska prasa, AC Milan jest poważnie zainteresowany 22-latkiem i wystosował pierwszą ofertę kupna.
Mediolański klub aktualnie jest w stanie wyłożyć 35 milionów za serbskiego zawodnika – to blisko połowa tego, co Real zapłacił Eintrachtowi w ubiegłym roku. Jović chciałby dołączyć do Milanu ze względu na Ante Rebicia, którego doskonale zna z czasów gry w Bundeslidze.
Zespół z San Siro nie jest jedynym, włoskim klubem w wyścigu o podpis Jovicia. W kolejce znajduje się również Napoli, które widzi w nim potencjalnego następce Arkadiusza Milika, który jest jedną nogą poza Stadio San Paolo.