Przejdź do treści
Łukasz Broź dla PN: Nie czuję się gorszy od Jędzy

Polska Ekstraklasa

Łukasz Broź dla PN: Nie czuję się gorszy od Jędzy

Od lat prawa obrona w Legii Warszawa jest solidnie zabezpieczona. Bartosz Bereszyński, Łukasz Broź czy Artur Jędrzejczyk to piłkarze, którzy zawsze gwarantują dobry poziom w defensywie, a do tego dorzucają jeszcze kilka asyst. O zimowych przygotowaniach, atmosferze w zespole, turnieju pod swoim patronatem oraz meczach z Ajaksem Amsterdam opowiada były piłkarz Widzewa Łódź.



Rozmawiał Paweł GOŁASZEWSKI

– Jak się udał grudniowy turniej o Puchar Łukasza Brozia w Giżycku?
– Bardzo spokojnie. Musieliśmy zorganizować rozgrywki dla mniejszej liczby drużyn i kategorii wiekowych. A wszystko przez brak czasu. Święta wypadły w weekend, później Nowy Rok 2017 i jakoś zabrakło możliwości – mówi Broź (na zdjęciu). – Za rok będzie lepiej. Chodzi o to, żeby dzieciaki się fajnie pobawiły i zdrowo rywalizowały. Wiem, że dla nich taki turniej to olbrzymie przeżycie. Kiedy byłem dzieckiem, też jeździłem na takie rozgrywki i grało się całymi dniami w hali, spędzało fajnie czas. Tym bardziej, kiedy wychodziliśmy z grupy i graliśmy o te najwyższe miejsca i medale.

– Piłkarzy z ekstraklasy i reprezentacji Polski chyba nie spotykałeś na takich turniejach?
– No akurat w tamtych czasach nie było z tym tak łatwo jak teraz, ale też super się bawiłem. A obecnie oprócz turnieju w Giżycku mam zaproszenia też na inne turnieje, ale rzadko się pojawiam, bo po prostu nie pozwala mi na to czas.

– Tobie teraz w Legii doszedł do rywalizacji reprezentant Polski. Nie jesteś trochę wkurzony, że odszedł jeden prawy obrońca, a klub ściągnął kolejnego, nie dając tobie szansy?
– Nie myślę w ten sposób. Zdaję sobie sprawę, że w takim klubie, w jakim jestem, na każdej pozycji musi być dwóch dobrych i równorzędnych zawodników. Dzięki rywalizacji nasza jakość i umiejętności idą w górę, a o to przecież wszystkim chodzi.

– Czujesz się gorszy od Artura Jędrzejczyka?
– Oczywiście, że nie! Zdrowa rywalizacja jest potrzebna i to jest fajne, że to idzie w parze z naszymi dobrymi relacjami. Nie ma czegoś takiego, że walczymy o miejsce w składzie, a po treningach ze sobą nie rozmawiamy. Koleżeństwo w zespole to zupełnie inna sprawa.

– Z Jędzą chyba nie da się mieć konfliktu.
– To prawda. Kiedy jest czas na zabawę i żarty, akurat jego nie trzeba do tego namawiać.

– Jak atmosfera w zespole po zimowych przygotowaniach? Słyszałem, że było ciężko…
– Popracowaliśmy nad wieloma elementami, były treningi cięższe, kiedy marzyłeś już tylko o tym, aby wrócić do pokoju, ale były też typowo piłkarskie, strzeleckie i regeneracyjne. Wszystko było bardzo dobrze poukładane. Wiadomo, że zimowe przygotowania charakteryzują się tym, że jest to okres, kiedy mamy się przygotowywać na cały rok, bo przerwa w rozgrywkach jest wtedy najdłuższa.

– Nie mieliście siebie dosyć? Byliście dosyć długo poza domami, w zamkniętym gronie, więc siłą rzeczy mogliście już być sobą zmęczeni.
– To oczywiste, że zdarzają się chwile, kiedy chciałoby się być w domu, z rodziną. To naturalne dla każdego człowieka.

– Nie dochodziło do żadnych konfliktów?
– Na obozach to może dzieci się czasami sprzeczają, u nas tego nie ma. Organizm był przemęczony treningami i czasami mieliśmy siebie dość, ale na szczęście wszyscy cali i zdrowi wróciliśmy do Warszawy.

– Jesienią graliście w Europie, przerwa zimowa też była rekordowo krótka. Jak to znoszą wasze organizmy?
– Mogę mówić za siebie i naprawdę w trakcie obozów czułem się świetnie. Z każdym tygodniem będziemy się rozpędzać.

– Nogi jeszcze ciężkie po obozach?
– Nie, teraz jest już OK.

– Jak wyglądał plan na zgrupowanie?
– Wszystkiego zrobiliśmy po trochu, ale bardzo intensywnie. Jednego dnia robiliśmy elementy szybkościowe i siłowe. Na drugi dzień mieliśmy elementy siły, ale na górne partie mięśni, a nie na nogi oraz treningi wytrzymałościowe w małych i dużych grach, które były rozgrywane w wysokim tempie. Po dwóch trudniejszych i cięższych dniach przychodził moment na regenerację i odpoczynek. Ten schemat powtarzał się kilkakrotnie. Nikt nie narzekał, wszyscy czuliśmy się dobrze. Mnie taki schemat naprawdę pasował, było super. Choć wiadomo, że były momenty, kiedy zrobiłeś maksimum, schodziłeś do hotelu, jadłeś i kładłeś się spać.

– U trenera Stanisława Czerczesowa było ciężej niż u Jacka Magiery?
– Inaczej. U trenera Magiery jest zdecydowanie więcej zajęć z piłką, ale to nie oznacza, że one są lżejsze czy łatwiejsze, bo po tych dwóch dniach można było się solidnie zmęczyć. Rozmawialiśmy nawet między sobą, że wszystko wchodzi w nogi i nie jest lekko. Na pewno dużym plusem było pomieszanie wysiłku z regeneracją. U trenera Czerczesowa pracowaliśmy cały tydzień na maksimum i dopiero na koniec był jakiś luźniejszy dzień.

– A u Besnika Hasiego?
– U niego trenowaliśmy też dużo z piłkami. Zarówno Hasi jak i Magiera starali się nam wpoić, żebyśmy grali po ziemi, krótkimi podaniami, zmieniali ciężar gry.

– Jak ma grać Legia Magiery na wiosnę? Przez 90 minut wysoki pressing?
– Nie da się całego meczu grać najwyższym pressingiem. Przede wszystkim mamy grać mądrze. Kiedy mamy okazję podejść wyższym pressingiem, to podchodzimy. Kiedy mamy się cofnąć i czekać na kontrę, czekamy. Wiadomo, że są założenia, ale w trakcie meczu często się zmieniają. Mamy utrzymywać się przy piłce, grać po ziemi. Oczywiście, że nie mamy zabronionych długich podań, ale mamy starać się grać nisko, szybko i kombinacyjnie. W ofensywie musi być wymienność pozycji, nikt nie może być przyklejony do swojego sektora, bo trzeba czymś zaskoczyć przeciwnika.

– Jakie założenia ma prawy obrońca?
– Defensor ma przede wszystkim zadania w obronie i głównym założeniem jest, aby nie stracić bramki. Kiedy możesz się włączyć, oczywiście trzeba to zrobić. Jeśli pomocnik robi ci miejsce, musisz iść na obieg i robić przewagę w bocznym sektorze.

– Rozumiem, że przy tej grze ofensywnej to i liczby będą trochę lepsze. Może uda się strzelić znowu tak pięknego gola jak ten z Zawiszą z Pucharu Polski?
– Mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się powtórzyć ten wyczyn. Na treningach już się ta sztuka udaje, więc może w końcu w lidze coś wpadnie.

– Jak oceniasz pierwszy mecz z Ajaksem?
– Możemy mieć lekki niedosyt. Wprawdzie oni mieli dwie sytuacje do zdobycia gola, ale my też mieliśmy okazje. Trochę szkoda tego wyniku, bo w końcówce graliśmy z przewagą zawodnika, mogliśmy nawet trochę lepiej rozegrać jedną akcję i zdobyć decydującego gola. Jedziemy do Amsterdamu po awans.

– Co powiesz o sytuacji z golem Davy’ego Klaassena? Piłka była już za linią?
– Sędzia nie gwizdnął bramki, więc gola nie było. Tak naprawdę trzeba zobaczyć tę sytuację klatka po klatce, żeby to dobrze ocenić. Ja byłem ustawiony bardzo blisko, sędzia liniowy był zasłonięty i nie mógł zobaczyć tego, czy piłka przekroczyła linię bramkową, czy nie. Mnie się wydawało, że nie przeszła całym obwodem, chociaż powtórki pokazały, że chyba jednak była już w bramce. Tak czy inaczej, szczęście sprzyja lepszym.

– Jakiego meczu spodziewasz się w Amsterdamie?
– Ajax to bardzo dobra drużyna, co potwierdziło pierwsze spotkanie. Rewanż nie będzie wyglądał tak samo, ale na pewno rywale będą chcieli utrzymywać się przy piłce i grać tak jak w Warszawie. Szkoda, że Rado otrzymał żółtą kartkę i nie będzie mógł zagrać w drugim meczu. Musimy poradzić sobie bez niego


WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W NOWYM NUMERZE (8/2017) TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej