Nie
było niespodzianki w sobotnie popołudnie na Stamford Bridge. W
spotkaniu 26. kolejki ligi angielskiej Chelsea przed własną
publicznością wygrała 3:1 ze Swansea City. Cały mecz w bramce
drużyny gości rozegrał Łukasz Fabiański.
Swansea
wytrzymała w Londynie bez straty gola tylko przez 19 minut. Eden
Hazard podał do ustawionego w polu karnym Pedro Rodrigueza, ten
wycofał piłkę do wbiegającego Cesca Fabregasa, a hiszpański
pomocnik uderzeniem z bliskiej odległości nie dał szans
Fabiańskiemu.
Niespodziewanie
drużyna gości zdołała odrobić straty jeszcze przed końcem
pierwszej połowy. W doliczonym czasie gry Gylfi Sigurdsson
precyzyjnie dośrodkował w szesnastkę The Blues, a kapitalnym
strzałem głową popisał się Hiszpan Fernando Llorente.
W
drugiej połowie zespół prowadzony przez menedżera Antonio Conte
rozstrzygnął losy spotkania na swoją korzyść. W 72. minucie
Fabregas odwdzięczył się Pedro za asystę przy golu z 19. minuty:
29-letni Hiszpan podał piłkę do swojego rodaka, zaś ten
przygotował sobie pozycję do oddania strzału. Pedro Rodriguez
uderzył lewą nogą z około 20 metrów, Łukasz Fabiański nie
zdołał sięgnąć piłki, w efekcie czego Chelsea po raz drugi w
tym meczu wyszła na prowadzenie. Ta bramka zdecydowanie obciąża
konto reprezentanta Polski.
Sześć
minut przed końcem gry wynik zawodów na 3:1 dla Chelsea ustalił
Diego Costa. Napastnik The Blues oddał mocny strzał z bliskiej
odległości po świetnym zagraniu od Edena Hazarda.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.