Łukasz Podolski podjął decyzję o rezygnacji z dalszych występów w reprezentacji Niemiec. Słynny napastnik grał w zespole narodowym przez dwanaście ostatnich lat, a licznik jego spotkań zatrzymał się na 129.
Podolski zapisał piękną kartę w historii niemieckiego futbolu (foto: G.Wajda)
Urodzony w Polsce 31-latek debiutował w reprezentacji w czerwcu 2004 roku za kadencji Rudiego Voellera. Od tego czasu zagrał w 129 meczach, w których zdobył 48 goli. Jego największym sukcesem było wywalczenie wraz z kolegami mistrzostwa świata w 2014 roku na brazylijskich boiskach.
Podolski był przez lata pewniakiem u kolejnych selekcjonerów, jednak w ostatnich latach jego pozycja w kadrze była coraz słabsza. W trakcie zakończonych niedawno mistrzostw Europy we Francji, doświadczony napastnik był członkiem niemieckiej kadry, ale rozegrał jedynie 18 minut w spotkaniu ze Słowacją. Joachim Loew wpuścił go na boisko, kiedy wynik był już rozstrzygnięty i jak się okazało, by to już ostatni akcent Podolskiego w zespole narodowym.
Danke Fans! 129 Spiele, 12 Jahre. Es war gigantisch, es war großartig. Und es war mir eine Ehre! #poldipic.twitter.com/jlSDqNXIPp
„Dziękuję za t 129 spotkań i pięknych dwanaście lat” – napisał Podolski w specjalnym oświadczeniu, które zamieścił na swoich kanałach społecznościowych.
Wszystko wskazuje na, to że Podolski zostanie oficjalnie pożegnany przed jednym z jesiennych meczów eliminacyjnych do mundialu w 2018 roku. Bardzo możliwe, że będzie to ceremonia łączona, ponieważ kilka tygodni temu swój rozbrat z reprezentacją ogłosił również Bastian Schweinsteiger.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.