Czyżby Łukasz Skorupski miał już niedługo zmienić barwy klubowe? Taki właśnie scenariusz kreśli dziennik „La Stampa”, który donosi, że polski bramkarz znalazł się na liście życzeń Torino.
25-latek występuje aktualnie w Empoli i zbiera za swoją grę w obecnym sezonie bardzo dobre noty. Skorupski jest jedynie wypożyczony do zespołu z Toskanii, a jego macierzystym klubem jest AS Roma, z którą niedawno przedłużył kontrakt do 2021 roku.
Włoskie media uważają jednak, że jeśli Roma otrzyma dobra ofertę w sprawie polskiego bramkarza, to na pewno rozważy jego sprzedaż, tym bardziej, że aktualnie nie ma on większych szans, by wrócić na Stadio Olimpico i wskoczyć do podstawowego składu Giallorossich, gdzie pewniakiem do gry jest aktualnie Wojciech Szczęsny (wypożyczony z Arsenalu – red.).
Przypomnijmy, że bramki Torino strzeże obecnie reprezentant Anglii Joe Hart. Anglik został wypożyczony do klubu ze stolicy Piemontu z Manchesteru City, jednak jak wynika z ostatnich doniesień, Byki nie mają żadnych szans na pozyskanie 29-latka na zasadzie transferu definitywnego. To z kolei oznacza, że włodarze klubu już dziś muszę się rozglądać za nowym golkiperem.
Łukasz Skorupski wystąpił już w obecnym sezonie w szesnastu ligowych meczach, w których udało mu się zachować aż siedem czystych kont. Jego rynkową wartość szacuje się aktualnie na około cztery miliony euro.
Stosunkowo niedawno barw Torino bronił inny reprezentant Polski – Kamil Glik, który w ostatnich sezonach przed przeprowadzką do AS Monaco pełnił funkcję kapitana drużyny.