Podbeskidzie Bielsko-Biała po wyczyszczeniu szatni z niepotrzebnych piłkarzy, zaczęło powoli kompletowanie kadry na rundę rewanżową. Jednym z zawodników, którzy mogą wzmocnić ekipę Górali jest Łukasz Tymiński.
Pomocnik Jagiellonii Białystok zagrał podczas rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy dwanaście spotkań i był jednym z kluczowych zawodników w zespole Tomasza Hajty. W Bielsku liczą na to, że uda im się sprowadzić Tymińskiego, jednak wiedzą także, że będzie to niezwykle trudne zadanie.
– Łukasz ma jeszcze dwa i pół roku do końca umowy z klubem. Stąd może się okazać, że nie będzie nas stać na tego typu transfer czy wypożyczenie. Trwają jednak rozmowy w tej sprawie – powiedział prezes Podbeskidzia Wojciech Borecki podczas rozmowy z serwisem Sportowebeskidy.pl.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.