Piłkarze Wisły Kraków dzień po sparingu z Litexem Łowecz nie mieli zbyt forsownego treningu. Na pełnych obrotach pracowali tylko bramkarze, którzy w sobotę nie grali – Milan Jovanić i Filip Kurto – czytamy na oficjalnej witrynie mistrzów Polski.
Po zajęciach, które trwały niecałą godzinę, większość zawodników została na boisku treningowym. Część z nich postanowiła poćwiczyć strzały z dystansu, część pobawić się w bramkarzy. Między słupkami stanęli Dragan Paljić i Gervasio Nunez.
Po południu, jak z reguły w niedziele w trakcie obozów, piłkarze mają czas wolny. Do pracy drużyna rusza znowu od poniedziałkowego poranka.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.