W Ząbkach atmosfera
szoku po porażce 1:4 z Miedzią Legnica, która zasmakowała smaku zwycięstwa po
raz pierwszy w tym sezonie. Jedną z bramek dla gości – i to głową zdobył Marcin
Garuch.
Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że Garuch mierzy
zaledwie 154 centymetry. Okazuje się jednak, że bramki strzelane głową to dla
niego nie pierwszyzna.
– Pierwszy raz głową strzeliłem gola dla Miedzi kilka lat temu, w
starciu z zespołem z Zielonej Góry. Teraz udało mi się trafić do siatki w ten
sposób po raz drugi. Bardzo się cieszę z tego trafienia, bo to moja pierwsza
bramka od kiedy wróciłem do Miedzi z Chojniczanki – mówi piłkarz.
Przypomnijmy, że Miedź wygrała w niedzielę w Ząbkach aż 4:1. Porażka spowodowała, że Dolcan wyprzedziła w tabeli Olimpia Grudziądz.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.