Słabo rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy rozpoczęła Wisła Kraków. Biała Gwiazda na własnym obiekcie przegrała 1:3 z Odense BK. – Jestem bardzo rozczarowany – przyznał Robert Maaskant, szkoleniowiec krakowskiej drużyny.
– Jestem bardzo rozczarowany wynikiem meczu, ale również rozczarowany tym, w jaki sposób rozpoczęliśmy to spotkanie. Chcieliśmy pokazać coś naszym fanom, jak również tym, którzy oglądają polskie drużyny. W przerwie byłem bardzo zły z powodu gry mojego zespołu w pierwszej połowie. Przez słabą obronę i proste błędy pozwoliliśmy na zbyt wiele naszym rywalom. To było niedopuszczalne – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maaskant.
Oprócz rozczarowania porażką Maaskant był oburzony jedną z decyzji arbitrów. – W drugiej połowie zdominowaliśmy grę. Doprowadziliśmy do wyrównania i w tym momencie zasługiwaliśmy na wygraną. Graliśmy agresywnie, nie pozwalaliśmy na nic Odense. Ale przegraliśmy, bo nie zdobyliśmy tego drugiego gola. Za to goście go strzelili. Nie wiem, jakie są zasady, ale jeśli jest się faulowanym w polu pięciu metrów, w mojej opinii to jest przewinienie. Ale ok – sześciu sędziów tego się nie dopatrzyło. Odense zdobyło bramkę, a potem kolejną – zakończył holenderski szkoleniowiec.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.