– Cieszę się, że dotarli do nas ci piłkarze, to dobrzy zawodnicy z wysokimi umiejętnościami” – powiedział po sobotnim treningu trener Wisły Kraków – Robert Maaskant.
Nowi Wiślacy wzięli udział w rozgrzewce, a następnie w ćwiczeniu rozegrania akcji ofensywnych i w krótkich grach na małym polu. Jak ich postawę na treningu ocenia trener Maaskant? – Zaprezentowali się tak, jak mogłem się spodziewać. Należy pamiętać, że dla Jaliensa to pierwszy trening od tygodnia. Siwakow zaś dobrze pokazał się w gierkach, które dziś mieliśmy. Dobrze radzi sobie z grą pod pressingiem, szybko gra piłką, a do tego jest bardzo wysoki i mocno zbudowany– powiedział Holender.
Nowy defensor, kilkukrotnie wchodząc wślizgiem i czysto wygarniając piłkę spod nóg Wiślaków, pokazał swoim obecnym kolegom, że nie jest łatwym zawodnikiem do przejścia w linii obrony. Jak ocenia zespół Wisły? – To dobrzy piłkarze o wysokich umiejętnościach. Widać, że ta drużyna ma potencjał. Wcześniej znałem jedynie Andraża Kirma, Boukhariego i kapitana Sobolewskiego – powiedział Kew.
Jaliens cieszy się także z tego, że będzie pracował z trenerem z Holandii. – To dla mnie duże ułatwienie, zawsze będę mógł się z nim porozumieć po holendersku, dzięki temu będzie mi na początku łatwiej zrozumieć niektóre polecenia – zakończył defensor.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.