Pod koniec sierpnia Maciej Rybus doznał kontuzji stawu skokowego podczas treningu Tereka Grozny. Reprezentant Polski przechodził rehabilitację w Krakowie, ale już w środę wraca do Rosji.
Pierwsze diagnozy dla Rybusa były fatalne. W Polsce zawodnik Tereka udał się na konsultację do kilku lekarzy i każdy z nich zalecał operację. Taki wariant oznaczałby dla 22-letniego piłkarza przerwę w grze aż do końca roku.
Jednak wówczas zainterweniował agent zawodnika i udał się z nim na konsultację do Niemiec. Tam diagnoza była zupełnie inna. Fachowcy zza naszej zachodniej granicy stwierdzili, że operacja nie jest konieczna, a wystarczy odpowiednie wzmocnienie kontuzjowanego stawu skokowego.
Od tamtej pory Rybus przechodził intensywną rehabilitację w Krakowie. Jego noga jest już na tyle sprawna, że Polak leci w środę do Rosji i tam będzie powoli wchodził w normalne treningi. Kiedy 23-latka zobaczymy na boisku? Na pewno nie w nadchodzącym hicie ligi rosyjskiej, czyli starciu z Anży Machaczkała. Rybus ma wrócić do gry najwcześniej za dwa tygodnie.
W tym roku Terek ostatni mecz ligowy rozegra 13 grudnia.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.