Po słabszych spotkaniach Legia Warszawa odniosła zwycięstwo 2:0 nad GKS Bełchatów. – Za nami ciężkie spotkanie, po którym jestem bardzo zadowolony – powiedział po spotkaniu Maciej Skorża.
– Cieszę się z przełamania po dwóch porażkach. Byliśmy prawdziwą zespołem, a nasz styl mógł się podobać. Stworzyliśmy sporo okazji do zdobycia bramek. W niektórych sytuacjach sprzyjało nam szczęście, ale patrząc na przebieg całego meczu, byliśmy zdecydowanie lepsi i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo – powiedział szkoleniowiec Legii.
Po porażce z Legią bełchatowska drużyna zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. – Nasza sytuacja w tabeli stała się zła. Ostatnie porażki najłatwiej wytłumaczyć dużymi problemami kadrowymi. W trakcie spotkania kontuzji doznali nasi zawodnicy – Jacek Popek i Grzegorz Baran. To nie pomaga w pracy. Musimy podnieść się i wierzę, że w przyszłym sezonie zagramy w Ekstraklasie – powiedział Kamil Kiereś, młody trener GKS.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.