Maciej Skorża ponownie obejmie drużynę Lecha Poznań
To już kwestia przesądzona. Nowym trenerem Kolejorza zostanie Maciej Skorża, były opiekun „Kolejorza” dogadał warunki swojego powrotu na Bułgarską i kwestią czasu jest zaprezentowanie go w roli szkoleniowca drużyny.
Maciej Skorża powraca do polskiej ligi (fot. Reuters)
Lech Poznańzakończył dziś współpracę z Dariuszem Żurawiem. Drużyna pod wodzą szkoleniowca znacząco obniżyła loty i przez ostatnią porażkę z Cracovią, straciła nawet matematyczne szanse na zdobycie tytułu mistrza Polski. Kolejorz aktualny sezon może już spisać na straty, z aktualna dyspozycją bardzo ciężko będzie walczyć nawet o europejskie puchary.
Tuż po zwolnieniu Żurawia ruszyła karuzela z nazwiskami trenerów, którzy potencjalnie mogliby objąć wielkopolski zespół. Maciej Skorża był na szczycie notowań i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na jego powrót do Poznania. Wszystkie szczegóły umowy zostały już dopięte na ostatni guzik, teraz pozostało wyłącznie podpisanie umowy i zaprezentowanie „nowego” szkoleniowca.
Skorża miał bardzo ciekawego rywala o stanowisko szkoleniowca Lecha. Według dziennikarzy „Głosu Wielkopolskiego”, prowadzono rozmowy z 33-letnim Aleksiejem Szpilewskim. Bardzo młody, białoruski trener przez pięć lat kształcił się w Akademii Red Bull Lipsk. Aktualnie jest odpowiedzialny za wyniki kazachskiego Kajratu Ałmaty, jednak Szpilewski chciałby objąć europejski zespół i rozważał nawet zatrudnienie nad Wisłą.
Maciej Skorża po raz ostatni w Polsce prowadził zespół Pogoni Szczecin, objął zachodniopomorski klub w lipcu 2017 roku i już w październiku zakończył współpracę. Wcześniej zasiadał na ławce trenerskiej Legii Warszawa, Lecha Poznań, Wisły Kraków, Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski oraz Amiki Wronki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.