W meczu o Superpuchar mieliśmy poznać obecną formę piłkarzy Legii Warszawa i Wisły Kraków. – To był bardzo ważny etap w naszych przygotowaniach – przyznał Maciej Skorża, szkoleniowiec stołecznej drużyny.
– Z punktu widzenia naszego oraz Wisły czekanie na decyzję do piątku było niedopuszczalne. Nasi rywale musieliby przyjechać do Warszawy bez pewności, że mecz dojdzie do skutku. Istniało przecież zagrożenie, że spotkanie nie odbędzie się. Jesteśmy przed niezwykle ważnymi meczami w Lidze Europy i nie możemy sobie pozwolić na taką sytuację – przyznał Skorża.
Legia jest w trakcie przygotowań do meczu 1/16 finału Ligi Europy przeciwko Sportingowi Lizbona. – Spotkanie z Wisłą Kraków miało być bardzo ważnym etapem w naszych przygotowaniach do dwumeczu ze Sportingiem Lizbona. Zagralibyśmy o stawkę z aktualnym mistrzem Polski, a mecz odbyłby się na Stadionie Narodowym. Z mojego punktu widzenia to duża strata – zaznaczył Skorża.
Trener wicelidera Ekstraklasy chce, aby przygotowania przebiegały zgodnie z planem. Dlatego na piątek zaplanowano mecz sparingowy przeciwko Łódzkiemu Klubowi Sportowemu. – W piątek planujemy zagrać mecz sparingowy z ŁKS-em, który będzie zamknięty dla mediów i kibiców. Chcemy w spokoju przygotować się do rywalizacji z Portugalczykami – zakończył szkoleniowiec warszawskiej drużyny.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.