Madera: Lech jest faworytem, ale my postaramy się o niespodziankę
– Przez dwa miesiące ciężko pracowaliśmy na obozach, żeby jak najlepiej grać i wygrywać. Dlatego cieszymy się, że już w niedzielę będzie dane nam zagrać mecz o stawkę, na fajnym stadionie, przy fajnej publiczności i z dobrym zespołem. Nie pozostaje nic innego, jak tylko wyjść i wygrać to spotkanie – powiedział serwisowi widzew.pl obrońca łódzkiego klubu – Sebastian Madera.
– Mogę powiedzieć za siebie, że nie grałem nigdy na takim stadionie. Myślę, że niektórzy z chłopaków mieli taką okazję. Na takich stadionach gra się bardzo dobrze i na pewno nas to zmotywuje, zdopinguje do jeszcze większej walki, fajnego grania i zwycięstwa.
– Na pewno mecz z Mistrzem Polskim i drużyną występującą w europejskich pucharach będzie ciężkim rywalem. Prezentują się bardzo dobrze i są faworytem. Ale piłka jest piękna, że lubi sprawiać niespodzianki. Jesteśmy zespołem żądnym wygrywania, dobrych wyników. Pojechaliśmy tam po to, aby zagrać jak najlepszy mecz – zakończył piłkarz Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.