Wszystko wskazuje na to, że ostatnie dni grudnia będą jednocześnie ostatnimi dniami Sebastiana Madery w łódzkim Widzewie. Na początku nowego roku dojdzie najprawdopodobniej do transakcji na linii Łódź – Lubin.
Madera, który w Widzewie występuje od ośmiu lat, chce zmienić otoczenie. Najbliżej sprowadzenia 26 – letniego obrońcy są działacze Zagłębia Lubin. Klubu, który w rundzie wiosennej będzie musiał „stanąć na głowie”, żeby od jesieni nie stać się ekipą z najpiękniejszym stadionem na zapleczu ekstraklasy.
– Wiem, że jest taki temat. Na razie nikt ze mną nic nie ustalał, ponieważ w pierwszej kolejności do porozumienia muszą dojść szefowie obu klubów – informuje obrońca Widzewa. – Mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie, bym przeniósł się do Lubina – dodaje.
Madera klub z Lubina będzie kosztował około miliona złotych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.