W środę piłkarze Legii Warszawa postarają się zrobić wszystko, by na wiosnę zagrać w Lidze Europy. W ostatnim grupowym meczu Ligi Mistrzów zmierzą się Sportingiem.
Trener Jacek Magiera wierzy, że jego drużyna wywalczy awans do LE
– Jeżeli chodzi o sprawy kadrowe, to po ostatnim meczu jesteśmy trochę poobijani. Obicia nie są jednak na tyle mocne, żeby kogokolwiek wyeliminować. Wrócą piłkarze, którzy pauzowali z powodu kartek. Jak na razie Adam Hlousek trenuje indywidualnie. Czy zagra? To okaże się na rozruchu po konferencji – komentuje trener Jacek Magiera.
Obecnie warszawianie zajmują ostatnie miejsce w grupie F, tracąc do Sportingu dwa punkty. By myśleć o grze w pucharach także na wiosnę, należy w środę przy Łazienkowskiej wygrać.
– Jak powinniśmy zagrać? Skutecznie w obronie i skutecznie w ataku. To klucz do zadowalającego wyniku – ocenia Magiera. – To nie jest mecz o pietruszkę, stawką jest Liga Europy. To jedno spotkanie po którym chcemy i możemy spodziewać się wiele. Jeżeli skoncentrujemy się od pierwszej do ostatniej minuty, jest szansa, że w następnym roku zobaczymy się w LE – podsumowuje trener Legii Warszawa.
Początek środowego spotkania o godzinie 20:45. Transmisję przeprowadzą Canal Plus oraz TVP 1. Na pilkanozna.pl natomiast będzie można śledzić tekstową relację „na żywo” z meczu na Ł3.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.