Przejdź do treści

Polska Ekstraklasa

Malarz: Nie było mowy o kryzysie

Do 10 kolejki GKS Bełchatów zgodnie był uznawany przez ekspertów za rewelację ligi, tym bardziej że podopieczni trenera Kamila Kieresia stracili jedynie cztery gole, najmniej spośród wszystkich zespołów. Wszystko załamało się po meczu z Lechem w Poznaniu, który beniaminek przegrał aż 0:5. Czy piękny sen beniaminka, mającego obecnie dwa punkty straty do Górnika Zabrze, wkrótce dobiegnie końca? Arkadiusz malarz, jeden z najbardziej doświadczonych graczy, twierdzi, że nie.

ROZMAWIAŁ HUBERT MAĆKOWIAK

Wróćmy jeszcze do nieszczęsnego spotkania w Poznaniu. Pana zdaniem Lech pierwszego gola strzelił prawidłowo?
Nadal będę się upierał, że pierwsza bramka zdobyta przez Kolejorza nie była prawidłowa. Dlaczego? Po pierwsze, miałem wrażenie, że sędzia liniowy się spóźnił, więc nie mógł widzieć, gdzie ta piłka się odbiła. Po drugie, jestem przekonany, że futbolówka znalazła się przy linii, a już na pewno całym obwodem nie przeszła – uważa Malarz (na zdjęciu). – Nie wiem, może zmieniły się przepisy i teraz wystarczy, że piłka dotknie linii i już jest zaliczany gol? Z mojej perspektywy nie było bramki, ale sędzia uznał inaczej.

Ta wysoka przegrana jakoś wstrząsnęła drużyną? Jest jakaś recepta na wyjście z tej sytuacji?
Co możemy teraz zrobić? Nic. Mieliśmy dwa tygodnie przerwy, nie ma się co załamywać. Po prostu trzeba nadal gromadzić te punkty. Zdarzył nam się taki mecz, to jest piłka. Szkoda, że straciliśmy aż pięć goli. W ogóle nie przypominam sobie, żebym przepuścił w jednym spotkaniu tyle strzałów. Co mogę powiedzieć? Wszystko trzeba przeżyć, nawet takie chwile. Jestem pewny, że GKS Bełchatów podniesie się z tego, ponieważ jesteśmy fajną ekipą. Na pewno mamy papiery na granie i pokazaliśmy to w poprzednich meczach.

W meczu w Poznaniu było też widoczne, że przy niekorzystnym wyniku, na przykład 0:2, drużyna ma problem z tym, żeby walczyć o piłkę, a nawet wracać do obrony, kiedy przeciwnik atakuje. Nie boi się pan, że to zła prognoza na przyszłość?
Już od początku meczu w Poznaniu z Lechem brakowało nam takiej charyzmy. Nie było też widać typowej zawziętości, nie wiem, czym to było spowodowane. Kiedy przegrywa się 0:5, trudno szukać pozytywów. W stolicy Wielkopolski mieliśmy słabszy dzień i nie mam na myśli jednego albo dwóch zawodników. Chodzi o całą drużynę.

Czy można mówić o tym, że GKS Bełchatów wpadł w mały dołek? Coś się załamało w waszej grze?
Moim zdaniem w ogóle nie ma mowy o kryzysie. Wypada jedynie przeprosić kibiców i jak najszybciej się podnieść. Nie ma sensu teraz się tym przejmować albo lamentować. Takie jest życie piłkarza, trzeba iść do przodu, korygując to, co jest złe. Mamy przecież jeszcze mnóstwo spotkań do rozegrania.

Niestety po porażce 0:5 dość długo musieliście czekać na to, żeby znowu wyjść na boisko i zrewanżować się za tak dotkliwą przegraną. Czy nie mieliście ochoty, już będąc w Poznaniu, rozegrać kolejnego meczu, żeby ostatnie wspomnienie wyrzucić z pamięci?
Wiadomo, że w piłce najpiękniejsza jest możliwość zrehabilitowania się za wcześniejsze porażki. Wystarczy wygrywać w kolejnych spotkaniach i GKS ma do tego okazję w najbliższych tygodniach. Zrobimy wszystko, żeby nam się udało. Oczywiście humory nam nie dopisują, jeszcze nie tak dawno straciliśmy pięć bramek. Jednak moim zdaniem już we wcześniejszych meczach udowodniliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Chcemy to kontynuować.

Co się stało z waszą obroną? W 10 kolejkach T-Mobile Ekstraklasy straciliście jedynie cztery gole i imponowaliście wszystkim. Przyjeżdżacie do Poznania i nagle dostajecie pięć goli.
Na pewno zagraliśmy nie na tym poziomie, na którym byśmy chcieli. Oczywiście chciałbym zawsze grać na zero z tyłu, ale nie da się we wszystkich spotkaniach uniknąć strat. Wiadomo, że dążymy do tego jako zespół, i w wielu kolejkach to się udawało. Nasza gra obronna wyglądała naprawdę dobrze. Dopiero na Lechu to się załamało. Ta drużyna obnażyła nasze wszystkie słabości.

Za stracone gole zawsze odpowiada defensywa, z bramkarzem na czele. Pan ma do siebie jakieś pretensje o ostatnie występy?
Gdybym w ogóle uratował mój zespół, na pewno nie stracilibyśmy aż pięciu goli w jednym meczu. Jestem ambitnym człowiekiem i doskonale wiem, co robiłem źle. Gdybym bronił dobrze, z Poznania udałoby się wywieźć punkt. Z drugiej strony, nie ma ludzi nieomylnych, nawet wśród ligowych bramkarzy.

Porażka w Poznaniu to dla waszej drużyny duży szok? Przecież wcześniej potrafiliście ograć tak solidne zespoły jak Śląsk, Ruch i Wisła.
Też się dziwię, że tak sromotnie przegraliśmy. W Poznaniu nic nam nie wychodziło. Trzeba docenić tego rywala, dobrze operuje piłką, i to jest widoczne. Jeśli chodzi o nas, to musimy zresetować głowy. Kolejorz potrafi wykorzystać słabszą dyspozycję rywala i go wypunktować. Na pewno ma nasz szacunek.

Czy tak wysoka porażka zweryfikuje wasze plany i cele na ten sezon?
Staramy się grać w każdym spotkaniu o komplet punktów. Nikt tego specjalnie nie ukrywa. Każdy chce być w czołowej ósemce ligi. Po to gramy w piłkę, żeby mierzyć się z najsilniejszymi rywalami, a grupa mistrzowska to gwarantuje. Tam można się fajnie zaprezentować. Na razie w Bełchatowie skupiamy się na następnych meczach i zobaczymy, ile tych punktów uzbieramy. Pewne jest, że nie ma takich spotkań, o których można mówić, że są do wygrania. Nasza ekstraklasa jest specyficzna i punkty można stracić lub zyskać z każdym. Musimy być czujni i poprawić grę. Trzeba nastawić się na trudne mecze.


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej