AC Milan powoli zapomina o niepowodzeniach z poprzedniego sezonu, ale piłkarze gdzieś z tyłu głowy jeszcze mają pewnego rodzaju blokadę. Zdaniem Paolo Maldiniego jest nią dyrektor generalny klubu, Adriano Galliani.
Na razie Paolo Maldini nie może się cieszyć z sukcesów Milanu
Były obrońca Rossonerich nie ma najlepszych stosunków z 71-latkiem. Maldini uważa, że jak długo Galliani pozostanie we władzach klubu, tak długo ten nic konkretnego nie osiągnie. Słynący z eleganckiej gry były piłkarz uważa, że dyrektor ACM po prostu nie zna się na futbolu.
– Jeśli Milan znów będzie chciał być wielki, to będzie potrzebował przejrzystości, pomysłów i inwestycji – mówi Maldini, który spędził na San Siro całą swoją karierę. – Potrzeba im ludzi, którzy rozumieją piłkę nożną. Teraz takich tam brakuje – dodaje Włoch, czyniąc aluzję do Gallianiego.