Po bolesnej porażce 0:1 z Lechią Gdańsk piłkarze Wisły Kraków są wściekli. – Byliśmy słabszą drużyną i zasłużenie przegraliśmy – zaznaczył Patryk Małecki, lider Białej Gwiazdy.
– Na pewno to boli, musimy więc zastanowić się, czy chcemy grać tak dalej, czy powinniśmy coś z tym zrobić, bo tak dalej być nie może – zapowiedział Małecki.
Biała Gwiazda przegrała w dodatku na własnym obiekcie. – Nie mam nic na usprawiedliwienie. Graliśmy na swoim stadionie. Powinniśmy roznieść Lechię, a stało się inaczej. Nie możemy na nikogo zrzucać winy, ani też nie szukać usprawiedliwienia, że graliśmy trzy dni temu mecz – zakończył Małecki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.