– Dla mnie nie ma meczów mniej ważnych. Ja chcę wygrać każdy mecz i w każdym zaprezentować się jak najlepiej – mówił po sobotnim sparingu z MKS-em Sławków Patryk Małecki. W Sławkowie udowodnił, że ta jego dewiza to na pewno nie puste słowa. „Mały” strzelił sześć goli, a na boisku wyróżniał się aktywnością.
– Zawsze podchodzę na serio do wszystkich meczów. Przecież nawet w takim spotkaniu trener obserwuje, czy każdy z zawodników jest w pełni zaangażowany w grę i wypełnia założenia taktyczne na boisku. Z biegiem czasu Robert Maaskant będzie coraz bliżej ustalenia pełnej jedenastki na pierwszy mecz o stawkę. Ja muszę dawać z siebie wszystko na treningach i pokazywać się z jak najlepszej strony – zapewnił pomocnik „Białej Gwiazdy”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.