Patryk Małecki będzie w najbliższym sezonie bronić barw tureckiego Eskisehirsporu. Piłkarz, który od lat był związany z Wisłą Kraków, będzie występować w nowym klubie na zasadzie rocznego wypożyczenia.
„Mały” już we wtorek przeszedł testy medyczne w Turcji, a w czwartek złożył swój podpis pod umową z Eskisehirsporem. Mimo rozbratu z Krakowem, Małecki nie ukrywa, że Biała Gwiazda będzie zawsze miała stałe miejsce w jego sercu. – Każdy wie, że dla mnie priorytetem jest Wisła Kraków – powiedział.
– Bardzo chciałbym tutaj grać i tak jak kiedyś mówiłem – mógłbym tutaj spędzić całą moją karierę piłkarską. Dalej to podtrzymuję, ale tak w życiu piłkarza bywa, że nadchodzi czas gdy trzeba odejść – kontynuował.
Małecki zdradził również, nie wiadomość o tym, że nie jest już potrzebny w zespole, przekazał mu Jacek Bednarz, a nie Michał Probierz. – Osobiście mi nie mówił, i osobiście ze mną nie rozmawiał tylko się dziś przywitaliśmy. Ostatnia moja rozmowa była z Panem Jackiem Bednarzem, pożegnałem się i każdy z nas życzył sobie dużo szczęścia. Spakowałem się i wyjeżdżam – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.