Piłkarze RCD Mallorca przyjechali na Santiago Bernabeu i postraszyli trochę gospodarzy. Jednak Real Madryt pokazał wielką klasę i ostatecznie odniósł pewne zwycięstwo.
Mecz świetnie rozpoczął się dla przyjezdnych, którzy wyszli na prowadzenie w 6. minucie. Giovani dos Santos dośrodkował do Emiliano Nsue, który pokonał Diego Lopeza. Niespełna dziesięć minut później Gonzalo Higuain wyrównał. Wcześniej genialnym podaniem popisał się Luka Modrić.
Wydawało się, że po tym golu Real zacznie demolować rywala. Nic bardziej mylnego. W 21. minucie RCD Mallorca znowu prowadziła. Bramkę na 2:1 zdobył Alejandro Alfaro i w Madrycie zapachniało niespodzianką.
Do odrabiania strat Real wziął się w drugiej części gry. Wystarczyło pięć minut do tego, aby gospodarze odebrali przyjezdnym jakiekolwiek złudzenia. W 52. minucie wyrównał Cristiano Ronaldo. 120 sekund później Modrić popisał się fantastycznym uderzeniem i było już 3:2. W 57. minucie Higuain trafił do pustej bramki przesądzając losy meczu. W kolejnych fragmentach spotkania mieliśmy wiele okazji, ale dopiero w doliczonym czasie gry zobaczyliśmy kolejne trafienie. Karim Benzema skierował futbolówkę do pustej bramki.
Real wygrał ostatecznie 5:2 i traci do lidera – Barcelony – dziesięć punktów. Katalończycy jutro zmierzą się u siebie z Rayo Vallecano.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.