Paul
Pogba może być absolutnym bohaterem letniego okna transferowego. Od dawna mówi
się, że pomocnikiem Juventusu Turyn interesują się najmocniejsze
europejskie kluby. Podobno Manchester City jest w stanie zapłacić
każde pieniądze za sprowadzenie Francuza.
Paul Pogba podczas niedawnego finału Ligi Mistrzów
Po
nieudanym sezonie w wykonaniu The Citizens (wicemistrzostwo Anglii,
odpadnięcie z Ligi Mistrzów już w 1/8 finału) jednym z zadań
postawionych przed Manuelem Pellegrinim jest odmłodzenie zespołu.
Chilijczyk rozgląda się więc za piłkarzami już grającymi na
najwyższym poziomie, ale wciąż młodymi. Do tego opisu idealnie
pasuje Paul Pogba.
Zdaniem
zagranicznych mediów Manchester City jest w stanie wydać na
pomocnika Juventusu grubo ponad 100 milionów euro. Mówi się nawet,
że w grę wchodzi pobicie transferowego rekordu świata – obecnie
należy on do Realu Madryt, który w 2013 roku zapłacił za Garetha
Bale’a (według oficjalnych danych) 94 miliony euro.
Żeby
sprowadzić Pogbę The Citizens będą musieli jednak przekonać nie
tylko Juventus, ale też wygrać rywalizację z konkurencją. Do
wyścigu o 22-latka wystartowały bowiem także m.in. Paris
Saint-Germain, Real Madryt oraz FC Barcelona.